
Jak sprawić, by przymierzalnie nie przypominały lodówki?
Bądźmy szczerzy: nikt nie lubi wchodzić do przymierzalni, w której panuje ogromny chłód. Jeśli kiedykolwiek próbowaliście ogrzać takie miejsce za pomocą zwykłego grzejnika, wiecie, jak trudne to jest. W rzeczywistości próbujecie ogrzać całą ilość powietrza w pomieszczeniu, co zajmuje mnóstwo czasu i generuje duże koszty.
Rozwiązaniem jest skupienie się nie na powietrzu, ale na osobie, która znajduje się w tym pomieszczeniu.
Tu właśnie przydaje się krótkofalowe promieniowanie podczerwone. Zamiast rozprowadzać gorące powietrze, te urządzenia wysyłają fale energii, które bezpośrednio oddziałują na skórę i ubrania. To tak, jakbyśmy stali w słońcu w chłodny jesienny dzień – natychmiastowy efekt ogrzewania.
Sekret tego „natychmiastowego” efektu
Używamy żarnika z wolframu umieszczonego w rurze z kwarcu o wysokiej czystości. Gdy tylko włączymy lampę, ona osiąga swoją pracową temperaturę. Nie musimy czekać, aż się ogrzeje.
Ponieważ chodzi o krótkofalowe promieniowanie, ciepło przemieszcza się przez powietrze bez żadnych przeszkód. Nie ma znaczenia, jak zimne jest pomieszczenie ani ile razy otwierane są drzwi. Liczy się tylko osoba, która stoi tuż pod lampą.
Dodatkowe szczegóły
Nie oszczędzamy na jakości szkła – używamy kwarcu najwyższej jakości, ponieważ takie urządzenia mogą szybko zmieniać temperaturę od lodowatej do bardzo wysokiej. Tanie szkło po prostu pękłoby pod takim obciążeniem termicznym.
Używamy również konektorów typu R7s lub SK15. Dlaczego? Ponieważ są łatwe do wymiany. Jeśli rura się w końcu spali, wystarczy zamontować nową. Nie trzeba demontować okablowania ani wołać specjalisty na pięciominutową naprawę.
Aby uzyskać jeszcze lepszy efekt, często dodajemy specjalną warstwę na powierzchni kwarcu. Dzięki temu ciepło jest lepiej przyswajane przez skórę.
Kilka uwag
Taka moc wiąże się z kilkoma zasadami. Po pierwsze, te lampy stają się bardzo gorące. Nie można ich po prostu powiesić gdziekolwiek. Zalecamy zachowanie odległości co najmniej 2,1 metra, aby nikt przypadkowo się nie oparzył.
Ponadto, mała rada dla elektryka: upewnijcie się, że wasze wyłączniki są w stanie poradzić sobie z nagłym wzrostem prądu, gdy lampy się zapalają. Jeśli są zbyt wrażliwe, będziecie mieć problemy przez cały dzień.